Przedstawiamy Wam najnowszy projekt naszej firmy - HiMountain Testing Team. Z grona naszych sprzedawców prowadzących aktywny tryb życia wybraliśmy skład, którego zadaniem będzie testowanie produktów marki HiMountain w terenie - na ziemi, w wodzie, w skale, a może i w powietrzu, jeśli członkom HiTT nie zabraknie fantazji :)
Wierzymy, że przedstawione tu osoby i ich opinie o testowanych produktach HiMountain pomogą dobrać sprzęt także i do Waszych potrzeb, zaś uwagi i rady naszych sprzedawców okażą się tak samo cenne w internecie, co w kontakcie bezpośrednim z nimi w naszych sklepach.

Wkrótce publikacja testów, ale najpierw - sylwetki naszych testerów:
Bartek Pieczyński, członek HiMountain Testing Team

Bartek o sobie: Nie wyobrażam sobie mojego dotychczasowego życia bez sporej dawki aktywności fizycznej, wędrówek i przygód. Pasjonuję się podróżami i sportowym trybem życia od ponad 8 lat. Już wtedy grałem sporo w koszykówkę i dużo czasu spędzałem na przemierzaniu na rowerze Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Rozpocząłem studia na kierunku: geografia na Uniwersytecie Gdańskim i tam poznałem grono podobnych sobie zapaleńców. Od tamtego czasu moje hobby przerodziło się w pasję i teraz dążę do tego, aby jak najczęściej spędzać czas na łonie natury. Zwiedziłem mniej lub bardziej szczegółowo 20 państw w tym takie kraje jak Laos, Kambodża czy też Maroko.
Zimą uprawiam winter biking (co wiąże się z ekstremalnym użytkowaniem sprzętu oraz odzieży). Wychodzę z założenia, że im zimniej, im więcej śniegu - tym lepiej.
W ciągu całego roku kalendarzowego staram się dużo wędrować. Od jakiegoś czasu startuję w ekstremalnych rajdach na orientację (Harpagan). Jako członek HiMountain Testing Team zamierzam przetestować np. „hydrofobowość” spodni marki HiMountain, wskakując w nich do jeziora ;)
Iwona Gębczyk, członkini HiMountain Testing Team

Iwona o sobie: Od stycznia 2006 roku pracuję w sklepie Himountain,a od października 2007 roku na stanowisku zastępcy kierownika sklepu.
Pracując w Himountain przy Królewskiej 2 w Warszawie poznałam wielu dobrych ludzi z pasją. Do tej grupy ludzi można zaliczyć tak kolegów i koleżanki z pracy, jak i klientów oraz przyjaciół sklepu.
W czasie wolnym dużo jeżdżę na rowerze, gdzie się da - nad morzem, na Mazurach i do pracy. Przy dłuższym urlopie pozwalam sobie nawet :) na trekking w górach i jazdę na nartach.
Nafajniejszym jak dotąd przeżyciem outdoorowym było wspinanie się w Alpach Bawarskich dzięki konkursowi Gore oraz wejście do jaskini w Trzech Kopcach w Beskidzie Śląskim.
Uczestnictwo w projekcie Himountain Testing Team to mój internetowy debiut - nie udzielam się na forach czy blogach, a co najgorsze - nie mam Facebooka :)
Mam nadzieję, że nasza piątka "przetrze szlaki" w wiarygodnym i rzetelnym wydawaniu opinii o produktach, które nie tylko nadają się w góry, ale także do każdego innego rodzaju aktywności fizycznej.I
Jakub Łukowski, członek HiMountain Testing Team

Kuba o sobie: Na początek standardowe dane: 29 lat, skończona szkoła średnia oraz wojsko, ale przez całe życie (powiedzmy, bo "dopiero" od szkoły podstawowej) towarzyszył mi sport. Z początku to była piłka siatkowa, nawet nieźle mi szło - były medale i tak dalej ;) Sport mnie nie opuszczał, doszły kajaki, piłka nożna i tak skończyła się szkoła średnia.
Na studia iść nie miałem ochoty, więc postanowiłem zgłosić się do wojska, aby móc samemu wybrać sobie jednostkę. Tak trafiłem na egzaminy do straży granicznej w Przemyślu.
Myślę, że to tam zacząłem mieć bzika na punkcie psów - wystarczyło parę działań w terenie z psiarczykowymi (bo tak się mówiło na zawodowych żołnierzy, którzy mieli psy). Tak więc moje obecne zainteresowania to psy i bieganie - canicross, czyli szybkie sprinty z psami, zawsze na 5 lub 9 km, dwa dni dwa starty, goni się najlepszego. Dog trekking to drugie zainteresowanie, są to starty w różnych terenach na 25, 49 km - super zabawa i naprawdę można się zmęczyć :) Osiągnięcia jakieś posiadam... w canicrosie 2 miejsce Silezjana ,4 miejsce kendzierzyn Koźle ,3 miejsce Zabajka ,dog trekking 3 miejsce o puchar puszczy Noteckiej, a! i dwa maratony Jelcz-Laskowice i Poznański. Myślę że na początek wystarczy :)
Mira Skowronek, członkini HiMountain Testing Team

Mira o sobie: Góry od zawsze były moim miejscem, a to za sprawą rodziców. Koniec tygodnia czy zbliżające się wakacje oznaczały, że w naszym domu dało się odczuć chęć planowania kolejnego wyjazdu i powiew szczególnego optymizmu. Mhmmm… fajne to wspomnienia :)
Od najmłodszych lat przeżywałam niekończące się przygody-biwaki pod namiotem oraz mniej lub bardziej trudne piesze wycieczki. Jako kilkuletnia dziewczynka, może 5-cio letnia, zdobyłam szczyt Góry Lanckorońskiej (545 npm) - mimo, iż dziś może to wywoływać czyjś ironiczny uśmiech, dla kilkuletniego dziecka to było coś! To wspaniałe przeżycie - bez niczyjej pomocy wdrapałam się na „szczyt” i nie powiem - duma mnie rozpierała. Pamiętam tę olbrzymią radość :)
Tak jest do dziś… Co prawda teraz zmienił się kaliber zdobywanych szczytów i górskich „osiągnięć”, ale radość i satysfakcja są takie same. Tym bardziej, że odkryłam dziwną zależność - im bardziej jestem zmęczona, tym bardziej zadowolona, więc długie piesze wycieczki są dla mnie wprost idealne.
Teraz przebywanie w górach jest dla mnie chwilą zdystansowania się od szalonego pędu codzienności, a i swoistego rodzaju „odtrutką” na zalewającą nas zewsząd tandetę i kicz :) Tylko w górach czuję się prawdziwie wolna, wybieram sobie w ten sposób świat, w którym chcę przebywać, a nie taki, w którym muszę ;)
Staram się żyć intensywnie-gdy nie jestem w górach dobrą alternatywą są skały, innym razem wsiadam na rower i ruszam przed siebie, a gdy już dwóch kółek mam dość, rewelacyjną odskocznią jest bieganie. Z kolei gdy akurat zawieje mnie nad morze zajmę się windsurfingiem - i tak jest zawsze, ciągle zaczynam od nowa… ;) Muszę się przyznać, że to sprawia mi przyjemność - życie, aktywne życie, sprawia mi przyjemność :)
Sebastian Król, członek HiMountain Testing Team

Sebastian o sobie: Pracę z HiMountain podjąłem w październiku 2010 w jednym z trójmiejskich sklepów. Zespół z którym przyszło mi na co dzień pracować spowodował, że praca stała się moim hobby. Od tej pory jestem na bieżąco z nowinkami technicznymi w dziedzinie odzieży outdoorowej. Wiedza ta pozwala mi na optymalny dobór ubrań do realizacji moich sportowych pasji. Obecnie całą swoją energię poświęcam bieganiu, a jako hobby traktuje jazdę na rowerze.
Biegać staram się jak najczęściej i pokonywać coraz to większe odległości, chciałbym wystartować w półmaratonie, a później przebiec maraton.
Gdańsk jest w czołówce miast z najbardziej rozwiniętą siecią ścieżek rowerowych, dlatego też w każdej wolnej chwili wsiadam na rower i jadę przed siebie :)
Aktywność fizyczna jest nieodłączną częścią mojego życia.
Wszystkie teksty zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania i rozpowszechniania bez pisemnej zgody
Copyright © HiMountain